Utrata wiary zasadna. Dziś kolejne trzy sytuacje potencjalnie groźne, w tym dwie na nowej ścieżce rowerowej w Helenowie. Najpoważniejsza z udziałem błękitnofioletowej Hondy ZGL 52234. Za kierownicą radosny młodzian, który wyjeżdżał z osiedlowej drogi tak dziarsko, że zmusił mnie do ostrego hamowania. Zdążyłem, bo jakieś przeczucie podpowiadało mi, że lada moment na mojej drodze pojawi się idiota. Osobnik, o którym mowa, nawet nie zarejestrował, że coś takiego się zdarzyło, bo gapił się w lewo wypatrując samochodów na Stagardzkiej. A ja nadjeżdżałem z prawej. Wyjechał, pojechał dalej kompletnie mnie nie widząc...
Jesienna wyprawa przez Stawno, Sowno, Łęczycę, Parlino, Darż, Radzanek i Danowo. Cel główny to wizyta na remontowanej "chociwelce", sprawdzić stan robót. No i dupa, nie ma szans na oddanie drogi jeszcze w tym roku. Wprawdzie prawie na całej trasie leży już asfalt, ale fachowcy dłubią przy mostach i wiaduktach. Grzebania jeszcze im trochę zostało, jeśli pogoda pozwoli - to pogrzebią również zimą i może za 2-3 miesiące droga będzie gotowa.
Droga drogą, ale najprzyjemniej się jechało po starych śródpolnych drogach, które wytyczono - jak wynika z ciekawej mapy z 1843 roku - co najmniej dwieście lat temu. W większości są w bardzo dobrym stanie, bez problemu da się nimi jeździć rowerkiem terenowym. Tak sobie myślę, że zamiast budować asfaltowe ścieżki rowerowe wystarczyłoby porządnie oznaczyć istniejące drogi i zachęcić rowerzystów do korzystania z nich zamiast jazdy szosami.
A na pewno lepiej jest wyznakować trasę rowerową do Maszewa, niż budować (chory pomysł...) ścieżkę rowerową na nasypie dawnej linii kolejowej. Zamiast się wlec po nudnej, prostej drodze - przyjemniej pojechać starymi drogami, świetnie się sprawdzającymi od setek lat.
Trochę fajnych zdjęć. Najbardziej mnie ucieszyły fotki kwitnących maków, rosnących przy szosie do Maszewa. Nietypowy kwiatek jak na początek listopada...
| Buk + słońce :) |
| A ten pewnie nie wie, że listopad... |
| Chociwelka. Most na Inie. No, jeszcze trochę poczekamy |
| A tu "betonka" w nowej wersji |
| Stara droga z Radzanka do Danowa |
| Ktoś nawet kiedyś wpadł na ten sam pomysł, co ja |